Nieustępliwy terminarz Bundesligi wciąż zbiera swoje żniwo. Werder Brema jest jednym z najbardziej dotkniętych zespołów, a Victor Boniface, Maximilian Wober i Mitchell Weiser opuścili po 8 spotkań. Utrata trzech podstawowych zawodników jednocześnie wywiera ogromną presję na głębię składu.
Absencja Boniface'a jest szczególnie zauważalna. Napastnik był kluczową postacią w planach ofensywnych Bremy, a zdobywanie bramek bez niego stanowiło wyzwanie. Wober i Weiser z kolei pozostawiają luki w obronie, które wymagały taktycznych korekt.
Hoffenheim mierzy się z podobnymi problemami, ponieważ Ko Machida jest wykluczony z gry na 8 spotkań. W FC St. Pauli absencja Denila Nemetha przez taki sam okres skomplikowała ich walkę o utrzymanie.
Ostatnio Bayern Monachium musiał radzić sobie bez Hirokiego Ito, a Xaver Schlager z RB Lipsk opuścił ostatni mecz. VfL Wolfsburg miał niedostępnych trzech zawodników: Mattiasa Svanberga, Mohameda Amourę i Maximiliana Arnolda.
Dane pokazują, że głębia składu i kondycja fizyczna są ważniejsze niż kiedykolwiek w Bundeslidze. Zespoły, które zainwestowały w szerokie, zrównoważone składy podczas okien transferowych, teraz widzą zwrot z tej inwestycji.